Jak wpływa na nas trauma złożona?

Opublikowano w 4 stycznia 2026 12:59

Justyna Sordyl-Grajcar/na podstawie M.Bohus 2019/PTDBT 2020

Złożony zespół stresu pourazowego (cPTSD) występuje u osób z długą i powtarzającą się historię traum. Możemy na niego spojrzeć jako na normalną reakcją na „nienormalne” sytuacje życiowe z przeszłości (przemoc, molestowanie w dzieciństwie, gwałty, powtarzające narażenie na niebezpieczeństwo życia swojego lub osób, które nas otaczają, doświadczenie wojny, klęsk żywiołowych). Jeżeli mamy za sobą długą i powtarzającą się historię traum warto zrozumieć psychologiczne i fizjologiczne objawy traumy i to jak i dlaczego się pojawiają. Poniższy model stworzono z myślą o osobach, które doświadczały traum (głównie seksualnych) w dzieciństwie, ale jak najbardziej można go także odnieść do PTSD (zespół stresu pourazowego).

 

Podczas zdarzenia traumatycznego, nasz mózg dokładnie zapamiętuje doświadczenia takie jak: ślady sensoryczne (obraz tego co się dzieje, zapachy np. zapach perfum sprawcy, ból, bodźce dotykowe), emocje (np. lęk, obrzydzenie) i myśli (np.”zginę”)

Po wydarzeniu traumatycznym próbujemy zrozumieć, co się wydarzyło i dlaczego. Szukamy wyjaśnień i znaczeń.

Zwłaszcza dzieci i nastolatkowie, jeśli nie mogą podzielić swoimi traumatycznymi doświadczeniami z bliskimi, szukają winy w sobie (np. “to moja wina”, “Jestem zła”).

Często te “wyjaśnienia” wiążą się ze wstydem, poczuciem winy, odrazą, samotnością.

Niestety te wyjaśnienia mogą stać się częścią tego, jak postrzegamy siebie i świat.

Wspomnienia traumy (ślady sensoryczne, emocje, myśli) i stare wyjaśnienia traumy tworzą ściśle powiązaną sieć traumy. To oznacza, że jeśli jakiś element uaktywnia wspomnienie traumy, to pociąga to za sobą pozostałe elementy sieci traumy.

Aktualne doznania kojarzące się z traumą (np. zapach perfum, podobny do zapachu perfum sprawcy) uaktywnia więc ślady sensoryczne, a to pociąga za sobą resztę elementów (np. uczucie duszenia, strach, myśli np. “nie przeżyję tego”

Kiedy aktywuje się sieć traumy, możemy widzieć świat z jej perspektywy, zaciera się teraźniejszość a w jej miejsce wchodzi doświadczenie traumy. Nazywamy to intruzją. Możemy mieć wtedy wrażenie, że traumatyczne zdarzenie dzieje się w tym momencie. Możemy dostrzegać, że to przeszłość, ale czuć się jakby działo się to od nowa. Uruchamia się taśma z filmem traumatycznego zdarzenia – pojawiają się odczucia w ciele, emocje i stare wyjaśnienia, takie jak w trakcie zdarzenia.

Z tego powodu, osoby, które doświadczyły traumy mogą starać się unikać wszystkich bodźców, które wywołują wspomnienie traumy.

To unikanie może wpływać na wiele sfer życia: życie społeczne, własne ciało, seksualność, aktywności, wychodzenie z domu.

Mogą starać się też tłumić wspomnienia traumy i łączące się z nimi emocje oraz wrażenia z ciała. Niestety nie da się stłumić tego wycinka doświadczeń, nie tłumiąc całego naszego sytemu emocjonalnego.

W konsekwencji możemy odczuwać odcięcie się od samych siebie, uczucie braku realności, odrętwienia, patrzenia na swoje życie obok. Prowadzi to do wtórnego cierpienia.

Stare wyjaśnienia traumy wpływają na to, jak postrzegamy siebie, co przekłada się na to, jak czujemy się w relacjach z innymi ludźmi, jak wchodzimy w relacje z nimi i z jakiej pozycji.

Unikanie na krótką metę daje ulgę – na chwilę uciekamy od wspomnień traumy. Na dłuższą metę prowadzą jednak do jeszcze bardziej intensywnego przeżywania traumy.

Im mocniej próbujesz wepchnąć piłkę plażową do wody, tym silniej wyskoczy ona na powierzchnię, gdy przestaniesz ją wpychać lub gdy będziesz zmęczony.

Gdy odpychasz wspomnienia traumy, w końcu się męczysz lub coś odwróci Twoją uwagę – wspomnienia wyskoczą wtedy z większą siłą.

Czasami będziesz zmęczony odpychaniem, a wspomnienia będą cię “zalewać”.

Często kończy się to tkwieniem w błędnym kole unikania i zalewania.

Celem terapii jest m.in. nauczenie się przez Twój mózg, że trauma należy do przeszłości, tak aby wyjść z błędnego koła unikania i zalewania.

Sieć traumy zostanie wygaszona, powstaną nowe, bardziej pomocne połączenia.

Twój mózg doświadczy tego, że nie ma potrzeby odpychać traumatycznych wspomnień, bo zaczną one być spokojniejsze i kontrolowane, dryfując po powierzchni i nie wywołując takiego cierpienia.